Co roku w uprawach rolniczych wyrządzane są szkody przez dziką zwierzynę dziki, jelenie, sarny oraz łosie. Szkody łowieckie to zniszczenia wyrządzone przez zwierzynę łowną w uprawach lub płodach rolnych.
Do szkód zalicza się także uszkodzenia spowodowane podczas polowania np. przez psy myśliwskie, pojazdy lub osoby uczestniczące w łowach.
Odszkodowanie wypłacane jest z funduszy koła łowieckiego lub, w wyjątkowych sytuacjach, przez właściwy organ administracji. Rolnik powinien zgłosić szkodę niezwłocznie po jej zauważeniu, najlepiej w ciągu kilku dni. Zgłoszenie kieruje się bezpośrednio do koła łowieckiego, które zarządza obwodem. Można go złożyć pisemnie, mailowo lub ustnie (telefonicznie). Warto zadbać o potwierdzenie przyjęcia zgłoszenia. W zgłoszeniu należy podać: swoje dane, dane do kontaktu, lokalizację i powierzchnię uprawy, rodzaj uprawy i jej fazę wzrostu, datę oraz opis szkody.
Koło łowieckie ma 7 dni na przeprowadzenie oględziny szkody, w których bierze udział przedstawiciel koła i rolnik. Z lustracji szkody sporządzany jest protokół, w którym określa się: gatunek zwierzyny, która wyrządziła szkodę, rozmiar zniszczeń (% powierzchni uprawy) przewidywaną wartość strat.
Rolnik ma prawo do zgłoszenia uwag i żądania ich wpisania do protokołu. Gdy uprawa jest gotowa do zbioru, odbywa się ostateczne szacowanie szkody. To wtedy ustala się dokładną wysokość odszkodowania na podstawie realnych strat plonu. Protokół z tego etapu stanowi podstawę do wypłaty pieniędzy. Koło łowieckie ma 30 dni od daty podpisania protokołu ostatecznego na wypłatę należności.
W przypadku gdy rolnik uważa, że odszkodowanie jest niskie, może odwołać się, do nadleśniczego właściwego dla danego obwodu łowieckiego, albo wystąpić na drogę sądową z pozwem o zapłatę. Bardzo ważne jest udokumentowaniu szkody — zdjęcia, filmy, zapiski dat. Warto pamiętać, że odszkodowanie za szkody łowieckie to obowiązek ustawowy. Rolnik ma prawo do rekompensaty za poniesione straty.
Justyna Tracz
Podstawa prawna: